Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

Drukuj

Opublikowano w:

Jak powstawał styl podhalański

Dwoma słupami granicznymi, od których zaczyna się życie nowej sztuki, jest książka i dom. Książka nosi tytuł „Na przełęczy” a jest rewelacją piękna góralskiego życia i góralskiego języka. Znali to piękno już przedtem i inni, ale skarb ten należał do nich samych. Wiedział dobrze Chałubiński, dlaczego wodził ze sobą klasycznego bajarza, Sabałę, tygodniami całymi po Tatrach. Ale Witkiewicz dopiero podarował Sabałę literaturze i przyszłości.

„Na przełęczy” jest niejako pasowaniem na rycerza gwary podhalańskiej; odtąd zaczyna ona w siąkać jak o czynnik ożywczy w język piśmiennictwa.

Drugim słupem granicznym dla nowego, płynącego z Podhala prądu sztuki, tym razem dla „stylu zakopiańskiego „, jest „Koleba”, pierw szy dom skomponowany przez Witkiewicza(1890), w myśli rozwinięcia i powołania do wyższego życia, ludowego podhalskiego budownictwa. Już na dwa czy trzy lata przedtem zaczął Witkiewicz rozwijać elementy stylowe ludowych sprzętów, przystosowując je do potrzeb bardziej wybrednego, kulturalnego życia.

W ten sposób powstał styl podhalański.

Takie były zewnętrzne warunki jego powstania tj. te, które zależą od zbiegu szczęśliwych okoliczności. Oczywiście sam szczęśliwy przypadek nie byłby wystarczył; musiał on natrafić na szczególne warunki wewnętrzne, na wartości tkwiące w samej sztuce ludowej Podhala. Czy wartości te wynikły tylko ze szczególnych uzdolnień tego ludu, czy może, jak sądzili niektórzy, odległe, odcięte od świata położenie tej ziem i, pozwoliło jej wierniej przechować zabytki wielkiego niegdyś, ogólnopolskiego stylu: dość że wartości te istniały. Istniały pierwiastki prawdziwego piękna w budowli i sprzęcie, istniały co więcej w świadomości ludowej tradycyjne modły form, kierujące czy to siekierę budarza wiążącego węgieł, czy to nóż juhasa cyfrującego łyżnik, zawsze ku zestrojeniu kształtu i linii w jeden zespół z innymi kształtami otoczenia, co właśnie stanowi istotę „stylu „.

Całe Podhale w rzeźbie swej powierzchni, w kolorycie roślinności i skał, w postaci i charakterze swego ludu, w woni nawet swojego powietrza tak właściwy sobie mające wyraz, odrębną właściwość tego wyrazu zachowuje także w budynku i sprzęcie.

Kto ma oczy otwarte dla objęcia wielkich harmonii, ja nie zdolne tylko widzieć na odległość ścian własnej zadusznej izby, ten w takich właśnie zestrojach, urabiających, niby siły geologiczne lico ziem i, w stylu, ujrzy najwyższy objaw sztuki. Taki charakter „geologiczny” ma także ludowa sztuka Podhala. Poza tym , nadzwyczajna naprawdę sprawność ludu, wydającego niezrównanych cieśli, sprawność wodząca prosty kozik po gołej desce, niby najdoskonalsze dłuto , idące śladem wytwornego i subtelnego rysunku: to dalszy ważny moment w powstaniu na tym gruncie rozwiniętego stylu.

Po „Kolibie”, po pierwszych sprzętach stylowych skomponowanych przez Witkiewicza, dalsze etapy rozwoju stylu podhalańskiego znaczą co raz to nowe, projektowane przez niego domy w Zakopanem : „Pepita” 1894, „Oksza” 1895, „Zofijówka” 1896, zakład dr. Hawranka 1897, „pod Jedlam ” 1897.

koliba willa witkiewicz
źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Projekty_architektoniczne_Stanis%C5%82awa_Witkiewicza

Prócz tego projektował Witkiewicz inne domy ; jeździli zakopiańscy budarze wykonywać jego projekty do Królestw a i prowincji zabranych; projektował i w murze dom dla p. Steckiego w gubernii lubelskiej. Obok niego, ale pod jego wpływem i często przy jego pomocy, budują i inni, tak w Zakopanem jak po całej Polsce, nawet za jej granicami. Wymieniać tych wszystkich działaczy i dzieł nie będziemy, z obawy abyśmy, wymieniając znanych nam, nie pominęli nieznanych a niemniej godnych pamięci; nie jest zresztą naszym zadaniem pisać historię stylu podhalańskiego. Jedno przecież trzeba podnieść. Jakiekolwiek jest rozprzestrzenienie stylu, ile w nim czy lepszych czy gorszych pow staje dzieł, to w rozproszeniu , pomimo wspólnych cech, mają te dzieła znaczenie raczej indywidualne.

Geneza sztuki podhalńskiej

 

źródło:  KATALOG WYSTAWY PODHALAŃSKIEJ LWÓW, MCMXI.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.