Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

Drukuj

Opublikowano w:

Historia długopisu Zenith 7

Legendarne długopisy Zenith 7, które znała cała Polska (i zna do dziś), były inspirowane amerykańskim Parkerem. Są one niemal identyczne, a wszystko dlatego, że w Polsce, chroniona patentem była jedynie srebrna część długopisu, która służy do zahaczenia go o kartkę czy kieszeń. Poznaj historię polskiego długopisu, który zrodził się w fabryce produkującej pióra wieczne.

Zenith

Ostatecznie podjęto decyzję o produkcji długopisu Zenith 7, przed VI zjazdem partii PZPR. Pracę nad długopisem, rozpoczęto już w 1969 roku w Częstochowskich zakładach Materiałów Biurowych. A za prace nad projektem długopisu, kilku inżynierów i techników, którzy się tym zajmowali, dostało nawet nagrodę. Wiemy już, że Zenith był niemal doskonałą kopią amerykańskiego Parkera, jeśli popatrzymy na logo polskiej firmy, to nawet ono, jest podobne to Parkera. Aby wyprodukować wkłady do długopisów, rozpoczęto produkcję mosiężnych rurek z pomocą przemysłu zbrojeniowego. Niestety nie udało się wyprodukować kuleczek do pobierania tuszu, dlatego sprowadzono je ze Szwajcarii. Krajowy tusz INCO, także był niedostatecznie dobry jakościowo, żeby mógł się stać częścią długopisu Zenith i podjęto decyzję o sprowadzaniu tuszu z Niemiec. Wkłady były do kupienia także niezależnie od długopisów. Głównie dlatego, żeby nie kupować całego mechanizmu, a jedynie tylko wkład, jeśli poprzedni się wypisze. Były znane pod nazwą Zenith 4.

zenith przekroj

Zenith 7 był gotowy do produkcji już w 1971 roku, ale dopiero w roku 1975 został opatentowany. Zewnętrzna obudowa długopisu miała rowki w górnej części, żeby długopis nie ślizgał się w dłoni podczas pisania. Długopis w atrakcyjny, jak na tamte czasy sposób, błyszczał się dzięki wykonaniu z mosiądzu niklowanego i chromowanego. Część nakładki, która wykonana była z plastiku, była najczęściej w kolorze niebieskim a długopis sprzedawano w eleganckim pudełku, który idealnie nadawał się na prezent oraz dodawał powagi i szacunku urzędnikom, którzy mieli go na swoim biurku. Po czasie, pudełko zostało tak skonstruowane, że można było odwrócić górne wieczko w sposób, który pozwalał na atrakcyjną prezentację długopisu.

Czytaj też:   Dobrej nocy z ZUZU TOYS

zenith7i4

Fabryka planowała wypuszczenie około 300 tysięcy egzemplarzy długopisu na rynek w ciągu jednego roku. Uważano, że jest on odpowiedzią na potrzeby klientów Zenitha i użytkowników długopisów.

Źródło: I. Kozina – Ikony Designu w Województwie Śląskim

Więcej o długopisach Zenith>>

 

Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

5 Comments

Skomentuj
  1. Bzdura… Autor nie odrobił lekcji..

    Zenith 7 był kopią BALLOGRAFA…Ale tylko wizualnie. Zupełnie innego typu jest mechanizm automatycznego chowania wkładu.

    kOPIA pARKERA MÓGŁ BYĆ ZENITH 4….KTÓREGO ZUPEŁNIE DZISIAJ NIE WIDAĆ…

    • To prawda, w dodatku polskie mechanizmy Zenithów – 7 miały lepsze mechanizmy niż legendarne szwedzkie Ballografy. Miały też lepsze, solidniejsze klipsy. Uczeń przerósł mistrza…

  2. Miało być: „To prawda, w dodatku polskie mechanizmy Zenithów – 7 były lepsze niż legendarne szwedzkie Ballografy. Miały też solidniejsze klipsy. Uczeń przerósł mistrza…” pozdrawiam, J.

  3. ostatnio wpadł mi do reki nowy zenith 7, od razu włączyły się wspomnienia, poczułem się jak w szkole 😉
    po latach użytkowania innych długopisów, muszę przyznać ze zenith 7 jest naprawdę udana konstrukcja. może nie jest piękny, ale bardzo dobrze się trzyma się go w dłoni i te przyjemne klikanie przy włączaniu i wyłączaniu.
    nic mnie tak nie relaksuje w pracy jak klikanie zenith 😀
    stosunek ceny do jakości bardzo dobry

  4. przez lata towarzyszył mi długopis zenith i do dziś mam kilka modeli z niebieskim i czarnym tuszem. Długopisy jeżdżą ze mną do angli kiedy tam pracuję i piszę raporty. w wieku dojrzałym rozpoczęłam studia iw związku z tym muszę bardzo dużo pisać. jak dla mnie są świetne a cena dopasowana do polskiej kieszeni. W zeszłym roku na gwiazdkę kupiłam szwagrowi komplet w kolorze srebrnym. wiem że jest zadowolony i używa w pracy. kupuję zenity też z innego powodu- uważam że powinniśmy wspierać polski przemysł. zenith jest dobry,wciąż się rozwija i życzę i żeby trwali w następnych latach 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.