Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

Drukuj

Opublikowano w:

Hanna Litwinowicz przedstawia Siorkaba

W Chinach, Hong Kongu i Japonii gdzie zupa stanowi składową część jedzenia,  siorbanie jest uważane bardziej jako komplement pod adresem kucharki lub kucharza niż sposób na chłodzenie płynu podawanego w miseczkach, z których łatwiej jest chłeptać niż z talerzy.

Jedna z polskich projektantek pokazuje jak można siorbać… po polsku! Cały rytuał wykonujemy przy użyciu ,,Siorbaka’’. Projekt został wykonany w ramach warsztatów Art Food 2015, przy współpracy Culture.pl oraz Modus Design Studio.

siorbak
siorbak
SIORBAK3
SIORBAK2
SIORBAK1
SIORBAK
„Siorbak” to obiekt stanowiący zabawę z konwenansem, pozwala skupić się na dźwięku siorbania.

,,Projekt ten skupia się na dźwięku siorbania. Jest to dźwięk bardzo specyficzny, wprawiający w zakłopotanie czy irytację, a zarazem bardzo naturalny i często spotykany wśród bliskich. o naczynie w kształcie wydłużonej misy intuicyjnie podpowiada miejsce, do którego należy przyłożyć usta, aby wysiorbać płyn. Im mniej płynu znajduje się w naczyniu, tym więcej siły należy użyć do „wysiorbania” go. Co za tym idzie, siorbanie staje się coraz głośniejsze, a ty czujesz się jak dziecko’’- tłumaczy autorka projektu.

Czytaj też:   Dom w Tarnowie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.